Autobus 135 to jedna z tych warszawskich linii, które dobrze znają mieszkańcy prawobrzeżnej części miasta. Łączy PKP Olszynka Grochowska z pl. Hallera, przejeżdżając przez Grochów, Gocław, Pragę i okolice Dw. Wileńskiego, więc przydaje się zarówno na codzienny dojazd, jak i na wygodne przesiadki do metra czy kolei. W tym tekście zbieram w jednym miejscu trasę, najważniejsze przystanki, sposób czytania rozkładu oraz praktyczne wskazówki, które oszczędzają czas na przystanku.
Ta linia łączy prawy brzeg Warszawy z kluczowymi węzłami przesiadkowymi
- Kursuje między PKP Olszynka Grochowska a pl. Hallera.
- Przejeżdża przez Grochów, Gocław, Pragę-Południe i Pragę-Północ.
- Najważniejsze punkty przesiadkowe to m.in. Dw. Wileński, Metro Stadion Narodowy i pl. Hallera.
- Na trasie jest ponad 30 przystanków, więc to linia typowo dojazdowa, a nie ekspresowa.
- Rozkład jest najgęstszy w godzinach szczytu, a wieczorem kursy wyraźnie się rozrzedzają.
Jak przebiega trasa autobusu 135
135 kursuje po prawobrzeżnej Warszawie i tworzy wygodny łącznik między Grochowem, Gocławiem, Pragą-Północą oraz rejonem pl. Hallera. W praktyce to linia z ponad 30 przystankami, więc nie służy do szybkiego przelotu przez miasto, tylko do przejazdów „po drodze” i do przesiadek. Ja patrzę na nią przede wszystkim jak na autobus, który porządkuje ruch między lokalnymi osiedlami a dużymi węzłami komunikacyjnymi.
| Kierunek | Najważniejsze odcinki trasy | Co to daje pasażerowi |
|---|---|---|
| PKP Olszynka Grochowska → pl. Hallera | Chłopickiego, Pl. Szembeka, Zamieniecka, Szpital Grochowski, Gocławska, Metro Stadion Narodowy, Dw. Wileński, Metro Szwedzka, 11 Listopada, pl. Hallera | Dojazd z Grochowa i Gocławia na Pragę oraz do węzłów przesiadkowych po północnej stronie trasy |
| pl. Hallera → PKP Olszynka Grochowska | Darwina, Namysłowska, Metro Szwedzka, Dw. Wileński, Ząbkowska, Al. Zieleniecka, Gocławska, Praga-Płd.-Ratusz, Szpital Grochowski, Poligonowa, Kompasowa, Pl. Szembeka, Chłopickiego | Wygodny powrót z Targówka i Pragi na Grochów, do pętli kolejowej i w okolice osiedli po południowej stronie |
Kierunek do pl. Hallera
Jeśli jadę na północ, najczęściej interesuje mnie ciąg: PKP Olszynka Grochowska, Chłopickiego, Pl. Szembeka, Zamieniecka, Szpital Grochowski, Gocławska, Metro Stadion Narodowy, Dw. Wileński, Metro Szwedzka i pl. Hallera. To dobry kierunek, gdy chcę dojechać do Pragi albo złapać dalszą przesiadkę bez wchodzenia w centrum.
- PKP Olszynka Grochowska
- Chłopickiego
- Pl. Szembeka
- Zamieniecka
- Szpital Grochowski
- Gocławska
- Metro Stadion Narodowy
- Dw. Wileński
- Metro Szwedzka
- pl. Hallera
Przeczytaj również: Autobus 185 Warszawa - trasa, przystanki, rozkład jazdy
Kierunek do PKP Olszynka Grochowska
W drugą stronę trasa jest równie praktyczna, ale jeszcze lepiej pokazuje, jak mocno ta linia opiera się na prawobrzeżnych węzłach. Z pl. Hallera dojeżdża się nią przez Szymanowskiego, Namysłowską, Metro Szwedzka, Dw. Wileński, Al. Zieleniecką, Gocławską, Praga-Płd.-Ratusz, Szpital Grochowski i dalej w stronę Grochowa oraz końcowego krańca przy PKP Olszynka Grochowska.
- pl. Hallera
- Szymanowskiego
- Namysłowska
- Metro Szwedzka
- Dw. Wileński
- Al. Zieleniecka
- Gocławska
- Praga-Płd.-Ratusz
- Szpital Grochowski
- PKP Olszynka Grochowska
Znając przebieg trasy, łatwiej ocenić, czy 135 jest dojazdem, który naprawdę skróci drogę, czy tylko wygodnym łącznikiem na krótszym odcinku. To prowadzi do kolejnego pytania: które przystanki są na tej linii naprawdę kluczowe.

Najważniejsze przystanki i przesiadki po drodze
Na całej trasie nie wszystkie przystanki są równie ważne. W praktyce kilka z nich robi większość roboty: pozwala przesiąść się na metro, kolej albo inne linie autobusowe i tramwajowe. Ja zwracam uwagę przede wszystkim na miejsca, które skracają późniejszą podróż bardziej niż sam przejazd 135.
| Przystanek lub węzeł | Dlaczego jest ważny | Kiedy szczególnie się przydaje |
|---|---|---|
| PKP Olszynka Grochowska | Końcowy punkt trasy i wygodna przesiadka na kolej podmiejską | Gdy dojeżdżasz z kierunku Wawra, Otwocka albo chcesz połączyć autobus z pociągiem |
| Pl. Hallera | Silny węzeł autobusowy z dużą liczbą połączeń przesiadkowych | Gdy jedziesz dalej na Targówek, Bródno albo potrzebujesz szybkiej zmiany linii |
| Dw. Wileński | Jedno z najwygodniejszych miejsc na przesiadkę na metro i kolej | Gdy chcesz wejść na M2 albo przesiąść się na pociąg bez wjeżdżania do ścisłego centrum |
| Metro Stadion Narodowy | Ważny punkt dla ruchu między Pragą a lewobrzeżną Warszawą | Gdy łączysz autobus z metrem lub planujesz dojście w rejon stadionu i Dworca Wschodniego |
| Szpital Grochowski i Gocławska | Praktyczne przystanki dla codziennych spraw po stronie Grochowa i Gocławia | Gdy liczy się lokalny dojazd, a nie przejazd przez całe miasto |
W takich liniach jak 135 liczy się nie tylko nazwa przystanku, ale też stanowisko, czyli dokładny numer miejsca odjazdu na pętli lub większym węźle. To drobiazg, który potrafi oszczędzić kilka minut nerwowego szukania autobusu. Skoro wiadomo już, gdzie warto wysiadać i wsiadać, czas przejść do rozkładu jazdy.
Jak czytać rozkład jazdy bez zgadywania
Rozkład 135 jest dość prosty, ale łatwo się pomylić, jeśli patrzy się tylko na nazwę przystanku. Na krańcach pojawiają się różne stanowiska, a ten sam przystanek może mieć odjazdy w kilku kierunkach, więc zawsze sprawdzam pełny zapis na tablicy albo w aplikacji. W praktyce najwięcej uwagi poświęcam pierwszym i ostatnim kursom oraz temu, czy jadę w stronę pl. Hallera, czy PKP Olszynka Grochowska.
| Co widać w rozkładzie | Co to oznacza dla pasażera |
|---|---|
| Pierwsze odjazdy około 4:32 i 4:40 | Linia startuje wcześnie, więc nadaje się do porannych dojazdów i przesiadek na pierwsze pociągi |
| W ciągu dnia kursy co kilkanaście minut | W szczycie i przedpołudniem łatwiej „wstrzelić się” w autobus bez długiego czekania |
| Wieczorne odjazdy do około 23:00 | Da się nią wrócić później niż wieloma liniami lokalnymi, ale trzeba już patrzeć na konkretny kurs |
| Oznaczenie „A” przy wybranych kursach | To sygnał, że dany przejazd jest skrócony i dojeżdża tylko do Dw. Wileńskiego |
Z rozkładu widać też, że w godzinach szczytu odstępy są zwykle krótsze, a później robią się bardziej nierówne. Dla mnie to ważny sygnał: jeśli planuję przesiadkę na pociąg albo metro, zawsze zostawiam sobie kilka minut zapasu, bo w tej linii lepiej nie zakładać idealnej punktualności na styk. To naturalnie prowadzi do pytania, kiedy 135 naprawdę jest najlepszym wyborem, a kiedy warto rozważyć coś innego.
Kiedy ta linia naprawdę się opłaca
135 nie jest autobusem „na wszystko”. Najlepiej działa tam, gdzie chcesz połączyć konkretne dzielnice prawobrzeżnej Warszawy bez dokładania zbędnych przesiadek. Z mojego punktu widzenia ta linia ma sens przede wszystkim wtedy, gdy celujesz w jeden z dużych węzłów albo jedziesz między osiedlami położonymi na jej trasie.
| Sytuacja | Czy 135 ma sens | Dlaczego |
|---|---|---|
| Dojazd na Dw. Wileński lub Metro Stadion Narodowy | Tak | To jeden z najbardziej naturalnych wyborów, jeśli chcesz złapać metro, kolej albo inną linię bez kombinowania |
| Przejazd między Grochowem, Gocławiem i Pragą | Tak | 135 łączy te rejony bez wjazdu w lewobrzeżne korki i bez długich objazdów |
| Przejazd przez całe miasto | Raczej nie | Przy większej odległości metro i szybka przesiadka zwykle będą sprawniejsze |
| Wyjazd w czasie remontów ulicznych | Tak, ale ostrożnie | Trasa bywa wtedy modyfikowana, więc trzeba sprawdzić bieżący przebieg kursu |
Najmocniejszą stroną tej linii jest to, że łączy codzienne potrzeby mieszkańców z bardzo sensownymi węzłami przesiadkowymi. Dla turysty, który zatrzymuje się po prawej stronie Wisły albo chce sprawnie przemieścić się między Pragą a Grochowem, to po prostu praktyczne narzędzie. Przed wyjściem z domu zostaje już tylko jedna rzecz: sprawdzenie bieżących zmian, żeby nie zderzyć się z objazdem lub skróconym kursem.
Co sprawdzam przed wyjazdem, żeby nie tracić czasu
Według bieżących komunikatów WTP trasa 135 bywa okresowo modyfikowana przy robotach drogowych, zwłaszcza w rejonie pl. Hallera, Jagiellońskiej i Grochowskiej. To ważne, bo nawet dobrze znana linia potrafi wtedy pojechać inaczej niż zwykle. Ja przed wyjściem sprawdzam nie tylko godzinę odjazdu, ale też to, czy kurs nie został poprowadzony objazdem.
- Sprawdzam kierunek, bo 135 jeździ w dwie strony i łatwo pomylić właściwy kurs.
- Patrzę na pełną nazwę stanowiska, zwłaszcza na krańcach i większych węzłach przesiadkowych.
- Porównuję godzinę z dniem tygodnia, bo rozkład w tygodniu i w weekend potrafi się różnić.
- Przy przesiadce na pociąg albo metro doliczam kilka minut zapasu, bo ruch uliczny i objazdy mają realny wpływ na czas przejazdu.
Jeśli mam zapamiętać jedną zasadę, to tę, że 135 warto traktować jako linię łączącą konkretne węzły prawobrzeżnej Warszawy, a nie jako przypadkowy autobus na dowolny przejazd. Gdy sprawdzę kierunek, stanowisko i ewentualny objazd, przejazd staje się po prostu przewidywalny i wygodny.